Info
Listopad to początek sezonu grzewczego, a z nim wraca problem smogu w największych miastach. Dermatolodzy ostrzegają, że zanieczyszczenia powietrza negatywnie wpływają na skórę, przyspieszając procesy starzenia i nasilenie trądziku.
Cząstki pyłu PM2.5 i PM10 przenikają do naskórka, osłabiając barierę ochronną. Skóra staje się bardziej podatna na podrażnienia, zaczerwienienia i przesuszenie. Specjaliści zalecają stosowanie kremów antyoksydacyjnych i dokładne oczyszczanie twarzy wieczorem. Pomocne są kosmetyki z witaminą C, niacynamidem i kwasem ferulowym.
Coraz więcej marek wprowadza serie „anti-pollution”, stworzone z myślą o mieszkańcach miast. Warto też pamiętać o filtrach UV, które są potrzebne nawet w pochmurne dni. Odpowiednia pielęgnacja może zminimalizować skutki miejskiego smogu dla cery.
Źródła: dermatologia.pl, zdrowie.radiozet.pl, vogue.pl
